Jak rano szykowałam się na te targi trochę szkoda było mi pogody. Nawigacja pokazała 71 km, ale nic wsiadam i jadę.  Jak tylko weszłam od razu wpadły mi w oko skarpetki i już mam wyobrażenie pięknej sesji jesiennej Poli. Mama’s Feet myślę, że dla mnie hit tej jesieni. Skarpeteczki już od najmniejszej stópki.

Postaram się przedstawić rzeczy, które mi osobiście przypadły do gustu i uważam, że naprawdę są fajnymi smaczkami tych targów.

Sukieneczki  coraz bardziej się do nich przekonuje nie tylko przy sesjach zdjęciowych, ale i na co dzień. Tutaj akurat bardzo fajne klimatyczne sukienki Vintage, które prezentowała firma Little Vintage. Sukieneczek tego typu i w tym kroju było naprawdę dużo. Więcej kwiatów i odcieni poprzez jesienne jak powyżej do kwiecistych i brudnego różu. 

A tu naprawdę cudowności. My tiny Hobby . Pani z którą rozmawiałam bardzo miła. Nakreśliła mi w dwie minuty jak powstała i jak szybko rozrasta się jej firma. Patrząc na te cudeńka nie dziwie się. Piękne podusie w kształcie koników, które już od paru miesięcy są na topie. Delikatne i przyjemne tkaniny oraz naprawdę pięknie wykonanie. Zachwyciły mnie również laleczki. Mimo, że wystawiały się firmy podobne i znane uważam, że ta zasługuje na wyróżnienie z kilku powodów: za naprawdę świetne stoisko zrobione z pomysłem (wszystkie akcesoria pięknie pokazane), za wykonanie i pomysłowość. Jestem naprawdę na tak. Mi się podobają wszystkie koniki, ale tutaj wybierać będzie moja mała księżniczka więc jak wybierze to pokażemy, który konik podbił jej serce.

Naprawdę świetne buty! Widziałam je już przed targami i chodziły za mną dosłownie i w przenośni. Glamoursy. Wszystkie buciki wykonane ze skórki bardzo starannie wykończone. Z elementami świecącymi co mi jako typowej sroce od razu wpadły w oko. Cenowo też bardzo fajnie to wygląda. Niestety nie było rozmiaru, więc muszę poczekać i zamówić ze strony. Buciki są szyte zarówno dla maluszków, które jeszcze nie chodzą, jak dla dzieci starszych no i oczywiście mamy też znajdą coś dla siebie. Wybór naprawdę duży. A ten efekt brokatu WOW są jeszcze wyszywane oraz gwiazdeczki. Wszystkie buciki mają kolory modne tego sezonu więc producent zadbał abyśmy miały to co chcemy i to co jest modne. Pomysłowe 🙂 

Następna firma, również szyjąca kapciuszki ze skórki. W kolorowym wykonaniu. Mięciutkie i delikatne. Większe rozmiary szyte na zamówienie. Ilość kolorów od razu doprowadziła mnie do tego stoiska. Naprawdę przyjemne dla oka i nie tylko.

Jak się okazuje tutu ciągle w modzie. Małe dziewczynki naprawdę szalały przy tych stoiskach.  Oraz piękne spineczki od firmy Elefunt. Wszystkie pięknie zapakowane wyglądające jak zaproszenia. Kokardki w różnych odcieniach wykonane ze sztywnego materiału. Przy przedstawiającej się kolekcji jesiennej na pewno będą się świetnie komponować. 

Jeżeli planujecie zrobić pokoik swojemu maluszkowi tutaj bardzo ciekawa propozycje mebelków, które są malutkie i każde dziecko może spokojnie otwierać i zamykać szafeczki bez pomocy dorosłego. Mebelki słodkie i naprawdę malutkie. Jak ktoś ceni sobie nowoczesność oraz styl i chce być zawsze trendy to myślę, że odnajdzie się właśnie w tej firmie. Osky kids design.

Moda na drewno naturalne jest już od jakiegoś czasu. Pięknie wykonane lampeczki, stoliczki w różnych kształtach, które na pewno rozweselą oraz nadadzą przytulniejszego charakteru pokoikowi każdego maluszka. Perełka tych targów. Stoisko fantastycznie przygotowane. 

Cudne poduchy od Bini! Bardzo fajne do pokoju dziecięcego. Można zdjąć i wyprać, bo nie są duże, a przy tym są słodkie i pandy zawsze w modzie.

Jeżeli masz w domu miejsce to myślę, że warto kupić taką huśtaweczkę. Piękne kolory i wykonanie. A kiedy naprawdę już ciężko uśpić maluszka można go zapakować do takiej huśtawki i masz świadomość, że ta naprawdę śliczna huśtawka jest miękka i przyjemna dobrze wykonana i dziecku z pewnością będzie się świetnie zasypiać jak i huśtać w ciągu dnia.

Na koniec pozostawiłam piękne plecaczki. Pani uświadomiła mnie że to firma Duńska i u nas na pewno takiej nie ma. Niestety nie sprawdzałam i nie mogę tego potwierdzić. Plecaczki naprawdę świetne sama zastanawiałam się nad zakupem. W ostateczności nie zakupiłam plecaka dla Kubusia aczkolwiek ciągle nad nim myślę i nie wiem czy go nie zakupię. Poniżej maskotki tej firmy, a firma się nazywa Franc&Fischer 

Dalej ta sama firma wystawiała butelki dla dzieci Everyday baby. Bardzo ciekawy produkt. Butelki szklane jednak zabezpieczone jakimś bardzo przyjemnym tworzywem. Nie ciężkie, dobrze trzymało się je w ręku. A hitem tych butelek była zmiana koloru pod wpływem temperatury znajdującego się tam płynu.

Podsumowując – miejsce, w którym zorganizowane były targi decydowanie za małe, tym bardziej, że było sporo mam z dziećmi. Momentami ciężko było przejść. Wystawcy też byli różnie przygotowani. Niektórych było widać już z daleka, bo mieli pięknie przygotowane stoiska. Inni natomiast bardziej liczyli na swój produkt, a nie na wrażania estetyczne jakie dają dodatki. Pewnie przez to zostali mniej zauważeni.